środa, 1 stycznia 2014

Welcome in 2014.

'It's too cold outside, for angels to fly'

Powinnam zrobić listę postanowień noworocznych, w końcu chyba każdy tak robi z początkiem roku tak?

  1. Number one - walczyć (skutecznie!) z moim wielkim dupskiem. Rowerek, Ewka Chodakowska, Zumba, spacery, cokolwiek! Minimum 2-3 razy w tygodniu;
  2. Number two - zakochać się i być kochaną;
  3. Number three - nie być białym murzynem wśród czarnych murzynów i nie dać się wykorzystywać;
  4. Number four - Vans, Nike, Adidas Orginals - zebrać piękną kolekcję sportowych butów;
  5. Number five - Przestać wydawać kasę na głupoty i oszczędzać;
  6. Number six - Wizyta w Londynie (no kurwa, mieszkać w Anglii i nie być w Londynie?!);
  7. Number seven - Cieszyć się z życia, żyć chwilą i nie wylewać łez!